czwartek, 25 marca 2010

DMC Black Chocolate (2) i ciasto z wiśniami...

Wzięłam i skończyłam ;)

Bez backstitchy:



I gotowy:





Zbliżenie - ten kwiat mi się bardzo podoba, przeciwstawia lekkość ciężkiej puszce:





Zostało uprać, wykrochmalić, uprasować, oprawić, zanieść do mamy ;)

W międzyczasie oczywiście zaczęłam już dwie nowe prace, niestety tej której mam więcej zrobione nie mogę na razie pokazać, ale mam nadzieję że już niedługo będę mogła was zaprosić do poznawania czegoś nowego (dla mnie nowego, nie wiem jak dla was ;) )

I na koniec młody robiący ciasto z wiśniami (na niby oczywiście, ale pełen profesjonalizm z włączaniem piekarnika który sobie na widocznej po prawej pustej półce zrobił)



8 komentarzy:

  1. Śliczny obrazek i przystojny kucharz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie się prezentuje :)
    Pozdrawiam wiosennie :)
    Jagna

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie z Pawełka Kucharz jak się patrzy :)))
    Gratuluję ukończenia czekolady !

    OdpowiedzUsuń
  4. no proszę jaki przystojny kucharz!!
    A Ty jakie masz zacne tempo w wyszywaniu - ja też tak chcę i postanawiam ze tak będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekolada super, też bym chciała, a zawsze brakuje czasu ;0)
    A kucharz...no, no, no będzie szefem kuchni ;0)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny, apetyczny hafcik:))
    A jaki zdolniacha z tego kucharza!

    OdpowiedzUsuń
  7. czekolada cudo!!!
    a kucharz pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ściskam słodkiego Pawełka :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw ślad ...