wtorek, 8 lipca 2014

piwoniowatość w pełnej krasie

Jej Wysokość Piwonia.

ETUDE le PIVOINE,
ETUDES DE BOTANIQUE,
DE FIL EN AIGUILLE, HORS-SERIE 28
Belfast Antique White 32 ct Mulina DMC 2 nitki
I trochę zbliżeń:






Piwonia stanowi komplet z Magnolią i Fuksją, i jako tryptyk miała powędrować na wystawę do Łodzi. Nie zdążyłam jednak ukończyć jej w zakładanym terminie.

Muszę przyznać że sama widzę, jak zmieniła się jakość mojego krzyżyka przez te trzy obrazki. Ewidentny dowód na to, jak chcemy się rozwijać, jak zaczyna się liczyć bardziej jakość niż ilość:)

28 komentarzy:

  1. Cudna !!! Bardzo mi się podoba.Twoje krzyżyki zawsze są idealne. Będę wpadała co jakiś czas, żeby się pozachwycać.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, bardzo dziękuję za dobre słowo:) Zaglądaj ile sobie chcesz :D

      Usuń
  2. Cudeńko!!! Przepiękna!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej mi się podoba z wszystkich trzech które wyszyłam:)

      Usuń
  3. cudny tryptyk i wybrałaś najpiękniejsze kwiaty do wyszywania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, tak mówisz?:) to na fali różowego z Novej :D

      Usuń
  4. Wspaniała! Ja wyszywam pierwszy z tej serii...zakochałam się w róży i powoli kończę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, dziękuję za odwiedziny i dobre słowo - widziałam Twoją różę skończoną, pięknie Ci wyszło :)

      Usuń
  5. Tej nie widziałam na własne oczy, ale pozostałe dwie tak! Ni i były tak dobre, że nie wydaje mi się, że jeszcze można coś poprawić! Och! perfekcjonoistko...a ja walcze z lewą stroną :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, można poprawić:) Widziałaś przecież Ani krzyżyki :)

      Usuń
  6. śliczna tak samo jak jej siostry :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I za karczocha bo nawet nie wiedziałam o jego istnieniu :)

      Usuń
  7. Przepiękna! Jak ja lubię oglądać takie zdjęcia! Cała seria jest bajeczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? miałam kłopot zanim zaczęłam wyszywać które wybrać, i z pięćdziesiąt razy zmieniłam zdanie po drodze :D

      Usuń
  8. I już masz tryptyk! Muszę się czym prędzej zabrać za kwiaty .
    Ładnie wyszywasz Aguś, a to że widzisz poprawę jest tylko dowodem że zawsze można się doskonalić.
    I to niech będzie mottem przewodnim dla komisji z Łodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, może i ładnie, ale ja bym chciała perfekcyjnie jak Ty :D

      Usuń
  9. Piękna! A moje maki stoją w miejcu :( Lato nie służy krzyżykom w moim przypadku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też jakoś w lecie gorzej z krzyżykami - tyle zajęć dodatkowych poza domowych że na wyszywanie zostaje mniej czasu:)

      Usuń
  10. Wspaniały haft! Powiedz tylko, nie zmęczyło Cię haftowanie tak dużego obrazu na tak drobnym lnie? Ja też mam na swoim koncie Piwonię, ale nie miałam tyle odwagi, by wybrać len, więc zdecydowałam się na Luganę... ;)

    Mam też pytanie: czy dysponujesz wzorem do sampleru różanego z włoskiej gazetki "Appassionate di... punto croce" nr. 3 z 2012r. takiego, jaki możemy podziwiać u Joanny z Mglistego Snu?
    (http://mglistysen.blogspot.com/2014/06/rozowo-wosko-bosko.html)

    Bardzo mi na nim zależy :) Mój mail - kreska_11@interia.pl

    Pozdrawiam - Kreska :-]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haftowanie na lnie niczym się nie różni od wyszywania na innych materiałach:) jeśli masz obawy spróbuj coś małego wyszyć na lnie, zanim weźmiesz się za większą formę - zobaczysz że to tylko strach ma wielkie oczy:)

      Odnośnie samplera, napisz proszę w tej sprawie do Joanny z bloga Mglisty Sen.
      Jej adres mailowy znajdziesz w bocznej szpalcie jej bloga.

      Usuń
    2. Nie boję się lnu, gdyż nie jeden haft już na nim wykonałam ;)
      Chodziło mi o to, że praca na lnie jest to dość precyzyjna, a kwiaty DFEA są spore, stąd pytanie :)
      Dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  11. Bardzo urocza ta seria haftów! Cudnie Ci wyszła piwonia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie to Twoje krzyżyki w każdej pracy są perfekcyjne :) Tryptyk prześlicznie Ci wyszedł, planujesz kolejne hafty z tej serii?

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna!!!I szacun za tak piękne krzyżyki!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. uznanie dla plecków ;) dzieki zabawie u Eli odkrywamy nie tylko plecy ale i nowe wspaniałe prace na ciekawych blogach jak Twój . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresa, cieszę się że zajrzałaś do mnie - ja też mam taką refleksję że poznałam wiele blogów, o których istnieniu nie wiedziałam nawet. I to jest ogromna wartość dodana.

      Usuń

Pozostaw ślad ...