Co prawda nie oprawiona ale na to przyjdzie czas jak "skończę" z tą serią :D
![]() |
LE FUCHSIA, ETUDES DE BOTANIQUE, DE FIL EN AIGUILLE, HORS-SERIE 28 Belfast Antique White 32 ct, Mulina DMC 2 nitki |
Trochę zbliżeń - a może nawet więcej niż trochę - chyba słoneczna niedziela "rzuciła" mi się na mózgownicę :)
Magnolię wyszywałam na ramce QSnap (uwielbiam swoją drogą) 8". Fuksję na QSnap 11x17". Refleksja taka, że Fuksja była mniej wygnieciona po zdjęciu z ramki niż Magnolia - Magnolii nawet prasowanie nie od razu pomogło. A Fuksję przeciągnęłam dwa razy żelazkiem po lewej stronie (haft kładę na ręczniku puchatym zawsze, i po lewej stronie prasuję) i już była gładziutka. Na tej większej mniej komfortowo się mi wyszywa, bo jest większa i cięższa (a ja ją w ręku trzymam) ale haft lepiej na tym wyszedł.
Następną zrobię na kwadratowej 11", zobaczymy co będzie:)
Swoją drogą kupiłabym sobie jakiś stojak do tego - tylko taki umożliwiający wyszywanie na kanapie lub fotelu - nie cierpię wyszywać przy stole :D
Jak skończyłam Magnolię, to odgrażałam się że już tylko jeden wzór z tej serii, czyli właśnie Fuksja. Ale jak skończyłam Fuksję, to nadal mi się chce tych cudności rózowości, więc jeszcze jeden wezmę na tapetę - już nawet wiem który. I tym razem nie będę się zarzekać że to ostatni - poczekam z tym aż skończę trzeci obrazek :)
Te różowości są fantastyczne na lnie! Wyszło pięknie i bardzo delikatnie:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ta botaniczna seria, ciekawe, co będzie następne:))
Prawda?:) przy magnolii nie udało się tego uchwycić, przy fuksji zdjęcie wyszły całkiem całkiem i widać jakie piękne tło daje biały len dla tych kwiatowych krzyżyków.
UsuńPiękna jest ta fuksja! Moje trzy kwiatowe zielniki też czekają w szufladzie na zagospodarowanie, nie mogłam się zdecydować na ramkę i zaczęłam myśleć o uszyciu poduszek... W gruncie rzeczy najbardziej mnie cieszy samo haftowanie, a później jakoś zapominam o gotowych haftach :) A nad relacją - stojak z tamborkiem i haftowanie na kanapie w pozycji półleżącej - też sobie łamię głowę...
OdpowiedzUsuńWiesz że ja też tak mam? Jak już coś wyszyję, to z reguły ląduje w szufladzie - chyba poza serią kawa-herbata-czekolada, którą w końcu oprawiłam i wisi u mamy w kuchni. Swoją drogą muszę zrobić zdjęcie:)
UsuńCo do wyszywania w pozycji półleżącej - cieszę się że nie tylko ja tak mam :) Rozwiązanie znalazłam jakiś czas temu, ale mnie nie stać na nie, więc nadal marudzę i trzymam ramę w ręku. Próbowałam ją wpiąć do mojego stojaka od Novej, niestety QSnap ma profil półokrągły i to się wszystko kupy nie trzyma :(
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńCudowna ta fuksja w Twoim wykonaniu, teraz to tylko piękna ramka do tego :)
OdpowiedzUsuńchcę oprawić wszystkie trzy, więc na razie pojedynczych nie oprawiam - ale już się zastanawiam jaka rama do nich by pasowała :)
UsuńPrzepiękna fuksja - bardzo mi się podoba !!! Perfekcyjne wykonanie, jak zawsze z resztą. Który następny ???
OdpowiedzUsuńPozdrawiam słonecznie !
Tereniu, dziękuję - lejesz miód na moje serce :)
UsuńNastępny obrazek powiem Ci w tajemnicy, że nowy obrazek ma 8 kolorów wspólnych z magnolią, i 8 kolorów wspólnych z fuksją. Z czego 6 wspólnych dla wszystkich 3 obrazków :D
no kochana gratulować,gratulować...prześliczny hafcik...
OdpowiedzUsuńdziękować, dziękować :)
Usuńpiękny !! ja też się przymierzam do trzech sztuk do sypialni: piwonia, magnolia i hortensja :)
OdpowiedzUsuńdziękuję:) z przyjemnością będę oglądać Twoje:)
UsuńPiekny jest ten haft. Tez mam ochote na tę serię, szczególnie jak widze, jak Ci pięknie wyszedł :-)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję:) Zachęcam do spróbowania, bo wyszywa się przyjemnie i efekt piękny :)
Usuńbuuuu moje fuksje są brzydsze...:(
OdpowiedzUsuńchyba wiem gdzie robię błąd
byłam u Ciebie i oglądałam Twoje zdjęcia - na razie odbiór zaburza flamaster, ale szczerze się przyznam że ja tam żadnego błędu nie widzę, wg mnie bardzo ładnie wychodzi - może zbyt surowo się oceniasz?:)
UsuńJakie one piękne! Napatrzeć się nie mogę :)
OdpowiedzUsuńdziękuję - też mi się podobają szczerze się przyznam :D
UsuńYenn, slicznosci!
OdpowiedzUsuńWiesz, patrzac na Twoje prace stwierdzam, ze moez Tobie bardziej by sie przydaly moje krzyzykowe 'czasopisma' niz mnie... Choc moze dla Ciebie by byly za proste... Jesli chcesz, to wyslij mi maila, dobrze?
Pozdrawiam serdecznie!
Bea kochana - po pierwsze to dzięki że do mnie zaglądasz :) Ja do Ciebie też zawsze zerkam, tylko jako lajkonik kuchenny sporadycznie coś napiszę :)
UsuńA składanie takich propozycji typowego chomikowi to kochana drażnienie lwa:) Napiszę maila :)
Piękne te fuksje! Czekam na następne Twoje prace!:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) coś tam już dłubię dalej ale to się trochę zejdzie z prezentacją pewnie jak to u mnie :D
Usuńpiękny jest ten obraz i cała ta seria :)
OdpowiedzUsuńi wszystko tak pięknie wyszyte :) super :)
cieszę się że się podoba :) szczerze się przyznam że mnie też zauroczyła i trudno było wybrać który wyszyć, a na wszystkie nie starczy czasu :D
UsuńWspaniałe! Fuksje są piękne! Zaraz mi się przypomniała moja.. u Ciebie bardziej obrodziły :D
OdpowiedzUsuńfaktycznie, kwiatowo na bogato :)
Usuńpiękne te Twoje kwiaty....
OdpowiedzUsuńŚliczna ta fuksja, a za jej wykonanie zabieram się już od jakiegoś czasu. Bardzo lubię tę serię i udało mi się do tej pory wykonać magnolię, pelargonię, storczyk, hortensję i mimozę, a teraz właśnie kończę glicynię i podobnie jak w Twoim przypadku miało skończyć się na zaledwie jednym lub dwóch obrazkach...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Przepiękny haft!
OdpowiedzUsuń