piątek, 9 sierpnia 2013

szczyt

Szczyty różne są, ale ja wam chciałam szczyt masochizmu pokazać:)

To zwijanie włóczki przy temperaturze 38 st. na zewnątrz i prawie 30 st. wewnątrz :D

Ale czyż nie warto dla czegoś tak pięknego?:)



To Malabrigo Sock, przecudnie mięknie i obłędne kolorystycznie :)


22 komentarze:

  1. warto:)
    zestaw kolorków bardzo mi się podoba!!!
    a co z tego będzie?
    a może już zaczęłaś na przekór wszystkim?;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, nieeee, nie zaczęłam :) aczkolwiek dziergam dalej kocy/pled, został mi jeszcze jeden motek i trochę mi dopieka trzymanie tego na kolanach :D

      Usuń
  2. Piękna wełna, choć ja niczego nie motam.
    Dlatego ja wczoraj po pracy wyczyściłam 3 okna i powiesiłam mokre firany - mikroklimat sobie zrobiłam w mieszkaniu przyjemny.
    Pozdrawiam na szczęście nadal słonecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, okien nie zazdroszczę ale taki mikroklimat od mokrej firany to nie jest zły pomysł :)

      Usuń
  3. No, dla takich kolorków to ja bym to nawet jeszcze raz poprzewijała... Żartowałam! ale kolory cudne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty weź idź odpukaj czy coś - ja to trzy razy przewijałam - dwa na głupiej chińskiej maszynce, a ostatni raz się wkurzyłam i przewinęłam ręcznie. I jeszcze to sobie sama na ręcach trzymałam.... 3 h mi to zajęło bo mi się ciągle plątało :D

      Usuń
  4. Mogę Cię przebić? Mogę, mogę? ;) Kończę właśnie chustę z Drops Delight, codziennie w drodze do i z pracy ;)

    A kolory faktycznie cudne, masz już jakiś plan na tę włóczkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że możesz - przebijasz, co tu dużo gadać:) Ja bym chyba nie dała rady.

      Planu konkretnego nie mam, wiem że chciałabym szal/chustę? mam niestety tylko jeden motek, więc nie wiem czy coś z tym planów wyjdzie - na razie przeglądam ravelry ale nic mi w oko nie wpadło - wszelkie pomysły mile widziane:)

      Usuń
    2. A nie myślałaś, żeby to połączyć z czymś jednobarwnym? Ja ostatnio w ten sposób przetworzyłam Indiecitę Hand Dyed od Tuptupa. Melanż sam wydał mi się trochę zbyt bałaganiarski, ale wąskie paski wyszły niczego sobie.
      Ten wzór wymachałam:
      http://www.ravelry.com/patterns/library/dream-stripes

      Usuń
    3. A myślałam, tylko raczej o czymś takim myslałam
      http://www.ravelry.com/patterns/library/color-affection

      Ale z drugiej strony podoba mi się ten zestaw kolorów i nie wiem czy chcę mu coś dodawać.
      Kusi mnie Semele, ale obawiam się czy dam radę :)

      Usuń
  5. Śliczności! Ale wiesz - wahałabym się, czy nie zostawić sobie tej przyjemności na temperatury poniżej 30 stopni:)))
    Jestem ciekawa, co wymyślisz dla tej włóczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem jeszcze:) Mam pewne pomysły ale jeszcze nie zdecydowałam :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jola, na co Ty byś przerobiła taką włóczkę?:)

      Usuń
  7. Świetne kolory!!! A zwijanie i trzymanie motka jednocześnie to już wyższa szkoła!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudny kolor!!! ja mam jasno malinowy z tej firmy :) A gdzie kupiłaś ten kolor - cudowny jest co z niego będzie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, polecam sklep Magic loop, malabrigo w wielu odmianach i kolorach :)

      Usuń
  9. No masochizm, fakt. Grunt, że przeżyłaś :-)

    OdpowiedzUsuń

Pozostaw ślad ...