poniedziałek, 18 marca 2013

niewidzalna

... robótka  mi wyszła patrząc na zdjęcia:)

Permin Linen Natural 28 ct
Fawn Weeks Dye Works Thread
1 over 1




W rzeczywistości elementy wyszyte są lepiej widoczne, wszystko też zależy od kąta padania światła.

No, i mimo że na lnie wyszywam od dosyć dawna, to po raz pierwszy 1 over 1, czyli 1 nitka muliny na jednej nitce lnu. Trzeba dużą uwagę zwracać jak się nić układa w krzyżyku, żeby po wyszyciu kilku nie okazało się że mimo że każdy niby taki sam to jednak inny. Do tego nić jest delikatnie cieniowana (czego na zdjęciu niestety nie widać) więc jest to dodatkowy element do pilnowania. 


W następnym etapie użyję innych kolorów nici, więc może wszystko stanie się bardziej "widzialne".

Mam zamiar zdążyć do Wielkanocy, trzymajcie kciuki żeby się udało :D

17 komentarzy:

  1. Jak powiedział Mały Ksiażę - najważniejsze jest niewidoczne dla oczu :))) Czasem hafty mało efektowne na zdjęciach w rzeczywistosci są bardzo piękne. Mam kilka takich rzeczy, które bardzo mi się podobają (hafty i rysunki ołówkiem), ale na fotkach prawie nic nie widać, więc pokazać nie ma co...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam o Małym Księciu, ale to bardzo ładne co napisałaś, bardzo dziękuję :)

      Usuń
  2. trzymam kciuki za dalsze postępy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję, przydadzą się, szczególnie na końcowym etapie tej pracy :)

      Usuń
  3. Trochę jednak widać;) równiutkie krzyżyki widać :)

    Ciekawa jestem co to będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiu, w realu bardziej widać:)

      Będzie ozdoba wielkanocna:)

      Usuń
  4. Jak się zmruży oczy to całkiem dobrze widać. Pokażesz w realu (na kursie) jak skończysz? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia, mrużenie psuje oczy kochana:)

      Pokaże, jak będzie co pokazać :)

      Usuń
  5. Trzymam mocno, bo jestem strasznie ciekawa tego (prawie) niewidzialnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję dziękuję, przydadzą się :)

      Usuń
  6. Widać równiutkie xxxxx, co na jednej nitce jest trudne.
    Pozdrawiam cieplutko, u nas biało zamiast zielono.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu, masz rację - wiedziałam że wyszywanie na jednej nitce lnu to wyższa szkoła jazdy, dlatego długo się za to nie zabierałam. Ale efekt powalający jeśli chodzi o misterność krzyżyków:)

      Usuń
    2. U nas tez biało, zawieja i zamiecia dzisiaj :(

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Jolu, przydały się :) Część "wyszywaniowa" skończona, zostało najgorsze, czyli wykończenie :D

      Usuń
  8. No i czekam i czekam i co? Mam Cię napaść i zbić czy pokażesz co dalej po dobroci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ koleżanka w gorącej wodzie kąpana :D

      Usuń

Pozostaw ślad ...